WIELKOCZWARTKOWE PROCESJE DO OGROJCA
![]()
SIEWIERSKIE TRADYCJE: PROCESJE W WIELKI CZWARTEK DO OGROJCA
Jedną z bardzo starych, siewierskich tradycji, kultywowanych po dzień dzisiejszy, jest procesja wiernych do kaplicy Ogrojec w Wielki Czwartek.
Tego dnia wspominamy ustanowienie sakramentów Kapłaństwa i Eucharystii. O godzinie osiemnastej odbywa się Msza Wieczerzy Pańskiej, a po niej Najświętszy Sakrament zostaje przeniesiony do Ciemnicy. Po mszy Świętej, gdy zapada zmrok, uczestnicy nabożeństwa, z kościoła św. Macieja Ap. udają się co roku z procesją do kaplicy w Ogrojcu.
Kaplica w Ogrojcu powstała w XVIII wieku, na pagórku, który dawniej był zalesiony, porośnięty sosnami zwanymi siewkami, a w jego pobliżu był kiedyś Staw Gawlikowski. Jest murowana, z dachem spadzistym, krytym blachą, zakończona półkolistą absydą. Fasada południowa została zwieńczona trójkątnym przyczółkiem. W kaplicy tej, dawnymi czasy, znajdowała się figura Chrystusa Frasobliwego z XIX wieku, która została przeniesiona do kościoła św. Macieja Ap.
Dawniej, do 1960 roku, do kaplicy odbywały się procesje dwa razy w roku: w dni Krzyżowe z księdzem i w każdy Wielki Czwartek bez udziału księży. Obecnie procesja ma miejsce tylko w Wielki Czwartek. Procesja wyrusza z kościoła i idzie ulicą Wolności ze śpiewem, zapalonymi świecami i przy dźwiękach klekotek-terkotek. Idąc w procesji wierni śpiewają takie pieśni jak np. „Ojcze, Boże Wszechmogący”, a w Ogrojcu „Jużem dość pracował”, „Lament serdeczny”, „Ogrodzie oliwny”, „Ach, mój Jezu”. Procesję prowadzą osoby świeckie. Takimi prowadzącymi byli m.in.: Michalina Kubisa, Korusiewiczowie. Przed laty, w czasie procesji, dzieci strzelały z kalichlorku, karbidu, dynamitu. Opiekunami kaplicy było małżeństwo Wróblów z ulicy Strumień, a następnie Bożena i Alfred Dudowie.

